Samochód elektryczny a instalacja fotowoltaiczna – czy warto ładować samochód z fotowoltaiki?

Domowa instalacja fotowoltaiczna wytwarza prąd z energii pozyskiwanej z OZE. Nadwyżki energii można wykorzystać do zasilania stacji ładowania samochodu elektrycznego. Dzięki temu koszty eksploatacji auta stają się praktycznie zerowe. Jeszcze kilka lat temu samochody elektryczne uchodziły za technologiczną ciekawostkę, ale dziś coraz częściej widywane są one na ulicach. Ponadto regulacje Unii Europejskie także wpływają na popyt na tego typu auta. Aby efektywnie ograniczyć koszty związane z korzystaniem z komercyjnej stacji ładowania, wiele osób zdecydowało się na zasilanie akumulatorów samochodowych z paneli fotowoltaicznych. Czy warto zatem ładować samochód elektryczny z fotowoltaiki?

Przeczytaj także:

Ładowanie samochodu elektrycznego w domu

Zgodnie z Licznikiem Elektromobilności, który prowadzony jest przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych po polskich drogach w czerwcu 2022 roku jeździło 50 990 aut elektrycznych. Samochodów z napędem elektrycznym będzie w Polsce przybywać, zwłaszcza że ich koszt w porównaniu z samochodami o klasycznym napędzie spalinowym zaczyna się wyrównywać. Samochody spalinowe obciążane są w coraz większym stopniu opłatami za emisje, są one bardziej skomplikowane i kosztowne w serwisowaniu. Z drugiej strony kupujący pojazdy elektryczne mogą liczyć na wiele ułatwień i dotacje na ten cel. Ponadto auta elektryczne są tańsze w eksploatacji, w szczególności gdy weźmie się pod uwagę wykorzystanie niekonwencjonalnych źródeł energii, np. z OZE. Prąd jest tańszy, gdy auto ładuje się we własnym garażu, czy na podwórku, jednak koszty można jeszcze bardziej zmniejszyć, inwestując w instalację fotowoltaiczną.

Uzupełnianie energii elektrycznej w akumulatorach od e-aut za pomocą domowej instalacji jest o wiele tańsze, niż w przypadku wykorzystania publicznej ładowarki. Jeśli jeździ się głównie po mieście, pokonuje niewielkie dystanse i jest możliwość ładowania samochodu z domowej instalacji typu wallbox, zasilanej z paneli fotowoltaicznych, to pod względem ekonomicznym posiadanie auta na prąd staje się coraz bardziej opłacalne. Wykorzystując odpowiednio wydajną instalację PV, koszt ładowania samochodu elektrycznego albo hybrydy plug-in może spaść nawet do zera.

Jaki jest koszt ładowania pojazdu elektrycznego?

Samochody elektryczne magazynują swoją energię w akumulatorach. Mają one odpowiednią pojemność i dopasowane są do konkretnego modelu pojazdu. Przykładowo, wchodząca na polski rynek Skoda CITIGO-e iV ma zamontowaną baterię o pojemności całkowitej 36,8 kWh. Wystarcza ona na przejechanie w trybie mieszanym ok. 220 km. Właściciele aut elektrycznych mogą je ładować na różne sposoby. Najszybszy, ale jednocześnie najdroższą metodą uzupełniania baterii jest korzystanie z publicznych ładowarek. Średniej szybkości stacja AC pozwala naładować akumulatory za cenę około 1,20 zł/ kWh, natomiast na superszybkich stacjach DC stawka ta wynosi około 2 zł/ kWh. W podanym modelu auta naładowanie będzie kosztowało odpowiednio 44 zł i aż 74 zł.

Dużo tańsze, ale wolniejsze rozwiązanie to wykorzystanie domowego gniazda z prądem zmiennym o napięciu 230 V i mocą 2,3 kW. Zakładając, że posiadacz auta na prąd będzie je ładować wykorzystując popularną taryfę dla gospodarstw domowych G11, to koszt 1 kWh wyniesie 60 groszy. W takim przypadku naładowanie baterii do 80% kosztować będzie już ok. 22 zł, ale potrwa to aż kilkanaście godzin. W celu przyspieszenia tej czynności i jednocześnie możliwości cieszenia się niskimi kosztami eksploatacji samochodu, można zainstalować domową stację typu wallbox. Stacja o mocy 7,4 kW dopasowana do modelu pojazdu (w tym przykładzie jest to Skoda CITIGO-e), pozwoli naładować auto do pełna około 3 razy szybciej – w ok. 4 godziny. Koszty ładowania samochodu można dalej obniżać wybierając zmienną taryfę rozliczeniową np. G12 lub G12w. Aby jeszcze dalej pójść w obniżanie kosztów, można stację wallbox połączyć z instalacją fotowoltaiczną.

Ładowanie samochodu elektrycznego z fotowoltaiki

Instalacja fotowoltaiczna produkuje prąd, zasilając nim wszystkie urządzenia w gospodarstwie domowym. Nadmiar wyprodukowanej energii najczęściej oddawany jest do publicznej sieci energetycznej. Wprawdzie oddany prąd można w przyszłości odebrać, ale ze stratą, która wynika z kosztów związanych z magazynowaniem energii. Aby efektywniej spożytkować nadmiar energii elektrycznej, która powstaje w okresie największej wydajności paneli PV, właściciele aut na prąd mogą zainwestować w montaż instalacji do ładowania pojazdów.

Korzystając z własnej stacji nie trzeba przejmować się ograniczonym czasem ładowania ani codziennie wyciągać przewodu z bagażnika. Po powrocie do domu wystarczy wtyczkę podłączyć do auta, a czysta energia wyprodukowana z OZE zostanie przekazana do baterii. W ten sposób można znacząco zminimalizować koszty eksploatacji pojazdu i jednocześnie zadbać o środowisko oraz czyste powietrze.

Stacja ładowania samochodów elektrycznych – koszt instalacji fotowoltaicznej

Oczywiście, koszt instalacji fotowoltaicznej nie jest niski, ale można skorzystać z dotacji i dofinansowań, a także należy mieć na względzie, że inwestycja zwróci się w ciągu kilku lat. Szacowany koszt instalacji, która składa się z 30 paneli o mocy 10 kW wraz ze stacją typu wallbox powinien zamknąć się w kwocie 50 tysięcy złotych. Jest to równowartość około 5-7 tysięcy litrów paliw węglowodorowych. Dzięki programom Mój Prąd 4.0, czy też Czyste Powietrze, można refinansować kredyt na instalację PV.

Jakie panele słoneczne wybrać do systemów ładowania samochodu w domu?

Planując instalację fotowoltaiczną pod kątem teraźniejszego lub przyszłego korzystania z samochodu elektrycznego, warto zaprojektować infrastrukturę ładowania i paneli PV z wyprzedzeniem, uwzględniając jej wydajność. Pozwoli to za darmo zasilać wszystkie sprzęty elektryczne w domu, a także na ładowanie auta. Aby dobrać moc instalacji PV do zapotrzebowania e-samochodu, należy znać pojemność jego ogniwa i ile energii może zużyć na 100 km oraz ile średnio kilometrów się pokonuje w ciągu dnia. Jeżeli zostanie źle oszacowane zapotrzebowanie, pełne naładowanie akumulatorów wyłącznie z paneli fotowoltaicznych nie będzie możliwe. Wtedy niezbędne będzie podpięcie auta pod gniazdko, które ma mniejszą moc ładowania, a to z kolei przełoży się na koszty za prąd.